Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, zakończył swoją charytatywną wyprawę rowerową z Zakopanego do Gdańska, osiągając cele finansowe wspierające leczenie dzieci cierpiących na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). W niedzielę 24 maja, po godzinie 18:20, influencer potwierdził zebranie 3,5 miliona złotych na terapię genową dla czteroletniego Adasia, co stanowiło zwieńczenie wcześniejszej zbiórki na rzecz Maksa Tockiego.
Przebieg akcji charytatywnej
Wyprawa rozpoczęła się w piątek po godzinie 16:00. Przed startem Hancke podkreślał, że projekt ma charakter solidarnościowy, a jego powodzenie opiera się na zaangażowaniu widzów śledzących transmisję na żywo. Relacja z trasy, która nie miała sztywno wyznaczonej ścieżki, była objęta monetyzacją reklamową, co stanowiło dodatkowe źródło wsparcia dla celów medycznych.
Już w niedzielę przed godziną 9:00, gdy influencerowi pozostało około 177 kilometrów do celu, udało się zgromadzić pierwotnie zakładaną kwotę 12 milionów złotych na leczenie Maksa Tockiego. Zamiast kończyć zbiórkę, Hancke zdecydował o jej przedłużeniu o kolejne 10-11 godzin, aby wesprzeć czteroletniego Adasia, dla którego brakowało środków na terapię genową w USA.
Piotr Hancke w przeszłości zorganizował akcję charytatywną, w ramach której zebrano ponad 251 mln zł dla fundacji Cancer Fighters. Transmisja z tamtego wydarzenia trwała ponad dziewięć dni, a w szczytowych momentach śledziło ją ponad 1,5 mln widzów.
Akcje prowadzone przez influencerów w czasie rzeczywistym, takie jak przejazd Łatwoganga, zmieniają dynamikę zbierania funduszy. Wykorzystanie transmisji na żywo do budowania poczucia pilności – szczególnie w przypadkach chorób postępujących tak szybko jak DMD – pozwala na mobilizację ogromnych społeczności w bardzo krótkim czasie. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jednak utrzymanie tempa zbiórek przy kolejnych wyzwaniach.
Kontekst i wyzwania
Dla czteroletniego Adasia czas był czynnikiem krytycznym. Jak zaznaczył influencer, chłopiec znajduje się na granicy kwalifikacji do terapii genowej, a postępująca choroba powoduje zanik mięśni, co w zaawansowanym stadium uniemożliwia podanie leku. Dzięki zaangażowaniu darczyńców, rodzice Adasia mogą teraz zabezpieczyć brakujące 3,5 miliona złotych, uzupełniając wcześniej zebrane 11 milionów.
W przyszłości, ze względu na sukcesy tych akcji, można spodziewać się, że influencerzy częściej będą podejmować inicjatywy oparte na długotrwałych transmisjach na żywo. Kolejne zbiórki mogą być kontynuowane w podobnym formacie, o ile zainteresowanie odbiorców pozwoli na utrzymanie wysokiego poziomu darowizn.
Frequently Asked Questions
Na jaki cel zbierano pieniądze w pierwszej kolejności?
Pierwotnym celem zbiórki było zebranie 12 milionów złotych na leczenie Maksa Tockiego, który cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a.
Kto był beneficjentem drugiej części zbiórki?
Beneficjentem był czteroletni Adaś, który potrzebował 3,5 miliona złotych na terapię genową w USA, na którą został zakwalifikowany.
Jak długo miała trwać wyprawa rowerowa?
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, przejazd z Zakopanego do Gdańska miał zająć około 40 godzin.
Jakie znaczenie dla współczesnej filantropii mają transmisje internetowe prowadzone przez influencerów?
Related reading