Sejmowe komisje przyjęły w środę 27 maja rządowy projekt ustawy o bonie senioralnym, który zakłada przeznaczenie 1 miliarda złotych na wsparcie osób powyżej 65. roku życia. Program, będący elementem kamieni milowych KPO, ma oferować niepieniężną pomoc w codziennym funkcjonowaniu dla seniorów o dochodach nieprzekraczających 3410 zł miesięcznie, z przewidywanym startem w czwartym kwartale 2026 roku.
Kto otrzyma wsparcie w ramach bonu senioralnego?
Zgodnie z przyjętym projektem, prawo do świadczenia mają osoby, które ukończyły 65 lat i posiadają obywatelstwo Polski, kraju Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej lub Zjednoczonego Królestwa. Kluczowym kryterium jest średni dochód, który nie może przekroczyć 3410 zł.
Program ma być realizowany stopniowo przez gminy, począwszy od tych miejscowości, w których obecnie nie funkcjonują publiczne usługi opiekuńcze. Szacunki zawarte w ocenie skutków regulacji wskazują, że wsparciem może zostać objętych od 12 tys. do 20 tys. osób, przy założeniu, że około 25 proc. z 7 mln 725 tys. seniorów w Polsce ma niezaspokojone potrzeby w zakresie podstawowych czynności życiowych.
Na jakie usługi można przeznaczyć bon?
Bon senioralny jest świadczeniem niepieniężnym, co oznacza, że środki trafiają bezpośrednio do placówek świadczących usługi, a nie do rąk seniorów. Pomoc ma charakter doraźny i może trwać maksymalnie dwa tygodnie.
Zakres wsparcia obejmuje pomoc w przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku, codziennej higienie oraz ubieraniu się. Dodatkowo bon ma ułatwiać seniorom dostęp do świadczeń zdrowotnych oraz utrzymywanie kontaktów z otoczeniem.
Łączny budżet programu na lata 2026–2028 wynosi 1 miliard złotych, z czego 100 mln zł zaplanowano na rok 2026, 400 mln zł na rok 2027 oraz 500 mln zł na rok 2028.
Perspektywy dla rodzin i rynku pracy
Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych wskazuje, że program może przynieść korzyści nie tylko samym seniorom, ale również ich opiekunom. Ekspert ocenia, że możliwość oddelegowania opieki nad starszymi rodzicami do wykwalifikowanego personelu pozwoli opiekunom na pozostanie na rynku pracy.
W przeciwieństwie do programów gotówkowych, bon senioralny stymuluje rozwój lokalnych usług opiekuńczych. Zdaniem Owczarka, rozwiązanie to może pełnić funkcję podobną do programu „Aktywny Rodzic”, przekierowując finansowanie na tworzenie profesjonalnej infrastruktury opieki w gminach.
Wdrożenie bonu senioralnego stanowi istotne przesunięcie w polityce społecznej: państwo przestaje jedynie dystrybuować gotówkę, a zaczyna aktywnie budować podaż usług opiekuńczych. Sukces tego projektu będzie zależał od zdolności samorządów do szybkiego zakontraktowania opiekunów, co w mniejszych miejscowościach może stanowić wyzwanie logistyczne.
Co wydarzy się w kolejnych etapach?
Po przyjęciu projektu przez komisje, ustawa trafi do dalszych prac parlamentarnych. Jeśli przepisy wejdą w życie, pełnomocnik rządu do spraw polityki senioralnej będzie odpowiedzialny za koordynację działań oraz przygotowywanie rocznych raportów dotyczących sytuacji osób starszych.

W przyszłości należy spodziewać się ewaluacji jakości usług świadczonych w ramach bonu. Gminy będą musiały dostosować swoje zasoby do rosnącego zapotrzebowania, co może skutkować zwiększeniem liczby etatowych opiekunów w sektorze usług społecznych.
Frequently Asked Questions
1. Czy bon senioralny to gotówka dla emeryta?
Nie, bon jest świadczeniem niepieniężnym. Środki finansowe są przekazywane bezpośrednio placówkom opiekuńczym realizującym usługę wsparcia.
2. Kto będzie zarządzał systemem opieki długoterminowej?
Koordynacją działań oraz monitorowaniem jakości usług zajmie się Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Senioralnej.
3. Kiedy dokładnie ruszy program?
Uruchomienie pierwszego trzyletniego programu zaplanowano na czwarty kwartał 2026 roku.
Czy uważasz, że forma bonu usługowego lepiej odpowiada na potrzeby seniorów niż bezpośrednie wsparcie finansowe?
